Nadal nie wiemy, jak zatrzymać demencję. Przynajmniej nie na serio. Na tę chorobę cierpią miliony ludzi na całym świecie, ale nie mamy jednego leku, który mógłby ją odwrócić lub zatrzymać pogorszenie funkcji poznawczych. Zmusza to badaczy do przeszukiwania nawyków związanych ze stylem życia i kwestionariuszy medycznych w poszukiwaniu wskazówek. Większość ludzi ignoruje jeden konkretny czynnik ryzyka, dopóki nie jest za późno: ciężkie zakażenia krwi.
Mogą być o wiele ważniejsze, niż myślisz.
Sygnał wśród hałasu
W nowym badaniu wzięło udział ponad 53 000 osób w Walii. Wyniki były otrzeźwiające. U osób, które miały infekcję krwi, ryzyko wystąpienia demencji w ciągu następnych dziesięciu lat było znacznie większe w porównaniu z porównywalną grupą osób, które nie doświadczyły tej choroby.
To połączenie nie jest tylko korelacją dla samej korelacji. Sugeruje, że zapalenie spowodowane ciężkimi infekcjami może pozostawić trwałe ślady w mózgu. Wiedzieliśmy już, że infekcje te mogą powodować przejściową dezorientację lub ostre majaczenie. Jednak długoterminowy spadek funkcji poznawczych pozostawał do tej pory szarą strefą.
Oto jak przeprowadzono badanie:
- Naukowcy uzyskali dane od populacji liczącej 25 milionów osób.
- Zidentyfikowali 26 792 potwierdzonych przypadków zakażeń krwi.
- Każdy przypadek został indywidualnie dopasowany do osoby, która nie miała takiej historii medycznej.
Grupa kontrolna służyła jako punkt odniesienia. Obie grupy obserwowano przez dekadę. Efektem był znaczny wzrost ryzyka dla grupy ocalałych. Około 160 dodatkowych przypadków demencji na każde 1000 osób. Znacząca różnica.
Czy sama hospitalizacja może być przyczyną? Można założyć, że to stres związany z wydarzeniem prowadzi do spadku. Kiedy jednak naukowcy zbadali osoby hospitalizowane z powodu endoprotezoplastyki stawu kolanowego, ten wzrost ryzyka demencji zniknął. To bezpośrednio wskazuje na samą infekcję. Albo wywołaną przez nią kaskadową reakcję zapalną. I nie chodzi tu tylko o stres związany z chorobą w ogóle.
Zakażenia krwi mogą być jednym z najbardziej niedocenianych czynników wpływających na długoterminowe zdrowie mózgu.
To nie przypadek
Czy wzięto pod uwagę wszystkie inne zmienne? Zasadniczo tak. W grupie osób, które przeżyły, ryzyko zachorowania na raka płuc również nieznacznie wzrastało. Sugeruje to, że na proces nadal wpływają ukryte zmienne. Czynniki zakłócające, które nieznacznie wypaczają dane.
Jednak ten wzrost ryzyka raka był niewielki w porównaniu z sygnałem demencji. Prawdopodobnie nie wyjaśnia to większości wyników. Co to oznacza dla Ciebie? Panika jest bezużyteczna.
Zakażenia krwi to nie grypa. Są poważni. Jednak w populacji ogólnej są one stosunkowo rzadkie. Większość osób, które je mają, nie cierpi na demencję.
Głównym wnioskiem jest zapobieganie. Nie można cofnąć przebytej infekcji. Możesz jednak zmniejszyć ryzyko spotkania się z nim w przyszłości. Wszystko sprowadza się do prostych, a nie najbardziej efektownych nawyków.
-
- Aktualizuj swoje szczepienia w odpowiednim czasie.*
- Dokładnie umyj ręce.
- Lecz infekcje natychmiast, zamiast czekać, aż znikną w sposób naturalny.
- Kontroluj choroby przewlekłe, które osłabiają układ odpornościowy.
Nie są to nowe koncepcje. Ale wiedząc, że zatrzymanie ciężkiej infekcji dzisiaj może uratować Twój mózg za dziesięć lat? To trochę zmienia perspektywę.
Badanie ma charakter obserwacyjny. Pokazuje związek, a nie bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy. Mechanizm jest wiarygodny. Sygnał jest głośny. Z biegiem czasu uzyskujemy wyraźniejszy obraz tego, co osłabia nasze zdolności poznawcze.
Czy powinienem się martwić?
Najprawdopodobniej nie. Czy należy na to zwrócić uwagę, gdy zachorujesz? Tak. Ponieważ czasami rzeczy, które umykają radarowi, okazują się być ciężkimi ciężarami, które nas powstrzymują.
A przed nami jeszcze długa droga, zanim zrozumiemy wszystkie ich niuanse.






























